Mój pierwszy raz...
Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Mój pierwszy raz..." z forum forum.xboxonline.valhalla.pl/

Strona 1 z 21, 2

adasq15
Oczywiscie chodzi mi o pierwszy kontakt z xboxem.Piszciej jak to sie zaczelo i co czuliscie wtedy(tylko sie nie rozklejac przy pisaniu )
Krysto
Moja historia jest trochę nietypowa. Kupowałem xboxa z myślą, że będzie to mój odtwarzacz dvd/divx. Nie wyobrażałem sobie jak można grać na padzie, zawsze byłem miłośnikiem PC.

I tylko brak na rynku odtwarzaczy divx lub ich bardzo droga cena skłoniła mnie do zakupu xboxa. Wraz z konsolą otrzymałem oryginalne halo, które po przyjściu do domu zostało odłożone na półke. Przez pierwsze dwa dni bawiłem się łaczeniem xboxa z pc, do netu i wgrywałem różnorodne programy. Byłem zachwycony.

Po kilku dniach postanowiłem, że sprawdzę Halo na xboxie... no i gram... 1h. 2h. 5h... 8h... ta gra wymiata.... wciągnęła mnie na wiele godzin. I najważniejsze jest to ze przed przystąpieniem go grania na xboxie... byłem całkowicie przekonany, że na padzie nie da się grać w fpp, teraz jestem innego zdania :]

I tak od tej chwili, pomałem zaczęłem doceniać moc Xboxa i teraz moge nazwać się hardcorowym graczem, który nie może bez ixa żyć :]
2chaP
Hmm - ciekawy temat
Ja od zawsze lubilem grac w przerozne gry - zaczelo sie od automatow ze Street Fighter'em 2 oraz Mortal Kombat Komputer i jego plastykowe gry starczyly mi do zeszlego roku, kiedy to postanowilem zaopatrzyc sie w konsole. Po prostu mialem dosc dokladania do sprzetu (ktory kosztuje przeciez niemale pieniadze), zeby pograc w najnowsze tytuly. Potrzebowalem konsoli, w ktora nie trzeba bedzie inwestowac, zeby pograc w najlepsze gry. Poczatkowo mial to byc PS2 (wahalem sie co do xbox'a - mala ilosc gier jak na czerwiec 2004), ale po licznych publikacjach i przetestowaniu jednej i drugiej konsoli, postanowilem zakupic xbox'a (przekonal mnie Ninja Gaiden). Zostalem mile zaskoczony zarowno pod wzgledem jakosci odtwarzanych filmow jak i jakosci dzwiekow. Podobnie jak moj przedmowca - nie moge juz bez niej zyc.. Nie wyobrazam sobie innej kochanki w moim zyciu.. w sensie konsol oczywiscie Niestety studiuje, a konsole trzymam w domu, takze gram tylko wtedy jak przyjezdzam w wolne dni Z niecierpliowscia czekam na xbox'a2 - jestem pelen dobrych mysli, ze Bill Gates nas nie zawiedzie
january
Ja zobaczyłem u kumpla ze spoko konsolka i kupiłem bo mi sie na chacie nudzi A na Piecu to se mozna pograc ... w Sapera lub kulki
shenmue19
U mnie historia z X zaczela sie dosc spontanicznie otoz mialem PS2 i katowalem GT3 no ale ile mozna grac w jadna gre:) czekalem na Metala 2... wowczas chodzily pogloski ze przerobienie tej konsoli to smierc dla lasera itd wiec balem sie przerobic a na oryginaly mnie nie bylo stac... Pewniego razu spacerujac po warszawie przechodzilem obok sklepu (nie podam nazwy zeby nie bylo reklamy hehe) no i tam zobaczylem paskudna wielka konsole z zielonym okiem na srodku:) oczywiscie wiedzialem co to za konsola bo czytam gazetki i ogolnie interesuje sie konsolami... no i jak zobaczylem to postanowilem ja nabyc:) wrocilem do domu i oznajmniam rodzinie "mamo tato kupuje konsole dajcie mi 1800zl":) (to bylo na samym poczatku wiec cena byla kosmiczna) na co rodzice wiedzac ze juz jedna mam mowia "juz jedna masz nie lepiej kupic komputer" normalnie krew mnie zalala:) jak na kompie mozna grac hehe:) tego samego dnia sprzedalem PS2 GBA GBC Dreamcasta i telefon:) za smieszne ceny bo zalezalo mi na czasie:) dwa dni pozniej przywiozlem do domu czarne pudlo z napisem XBOX:) otworzylem i dreszcz mnie przeszedl:) uswiadomilem sobie ze nie kupilem zadnej gry:) myslalem ze w srodku bedzie jakas plyta z demowkami czy cos tak jak to bylo z PS2 niestety zadnych dem nie bylo i przez pierwsze 2 tyg tylko patrzylem na moja konsolke i zgrywalem muzyke na dysk:) ale byla frajda hehe:) naprawde ta konsolka jest jedyna w swoim rodzaju i nigdy jej nie sprzedam:) zachowam dla potomnosci:) no chyba ze pewnego razu bede sie przechadzal i zobacze Xboxa2 i bede potrzebowal pieniedzy hehe:) ale ogolnie pierwszego razu z ta konsola nie zapomne hehe:)
january
shenmue19, niezły jesteś Ja miałem lepiej bo mój kumpel ma z 14 giercyk na xboxa :]
adasq15
No dobra ja zaczalem temat to tez napisze swoj pierwszy raz
Byly wakacje trzy tygodnie po rozpoczeciu wakacjii pojechalem do ciotki ktora mieszka w niemczech.Zyje sobie tam,zwiedzam,chodze na baseny,wesole miasteczka i takie bajery.Chodzilem tez do roznych sklepow typu Media Markt.W polowie pobytu zobaczylem na ulotce GBA SP za 88euro,pomyslalem sprzedam komorke ciotka mi troche doda i bedzie na drugi dzien jak to bywa w takich slepach wszystko wykupili,ale obok staly zwykle GBA w cenie... 100euro czyli drozej niz SP(po prostu chcieli sie pozbyc GBA i z 2 polek zostaly tylko 2,dzieki taniemu SP sprzedali GBA)troche odbieglem od tematu ale juz wracam .Po miesiacu zapomnialem o tej sprawie .Dwa dni przed przyjazdem do polski ciotka poszla tam kupic baterie,biore ulotke a tam Xbox za.....130euro i to z dwoma grami.Pomyslalem mam tyle kasy wiec ide sprawdzic czy sa te xboxy,moj wujek sie o nie pyta babki a ona powiedziala ze beda jutro,czyli ostatni dzien mojego pobytu w niemczech.gdy sklep otworzono ja juz tam stalem tylko jak wtych sklepach bywa to zamiast 2 gier(Halo i Mindtown Madness)bylo tylko Euro 2004 po szwabsku ale cena 130euro,czyli niespelna 550zl +gra to sie bardzo oplacalo i tak wrocilem do polski z czarnym pudlem pod pacha Po kupieniu aladdina i poznawaniu mozliwosci Xboxa.........(ale to juz inna bajka )znowu powrocily czasy starego szaraka i emocji przy graniu .Aha dzieki xboxowi wrocilem do super gazetki "PSX Extreme"!!!

[ Dodano: Pon 28 Mar, 2005 ]
jeszcze jedno!Gdyby nie xbox to bym nigdy nie pisal tych slow i pewnie pogrywalbym w kiepawego Gothica na blaszaku i jeszcze w inne daremne gry ale sie nawrocilem
Sam Fisher
Witam
W grudniu 2004 roku wpadłem na pewien pomysł a mianowicie : sprzedam PS2 ponieważ ta konsola znudziła mi sie dziwne nie ? Sprzedałem konsole razem z 14 grami , karta pamieci 2 pady ...wszystko. Myślałem że już wyrosłem z grania , wiecie ... 30 lat itp. Jestem stary już nie gram , bez konsoli wytrzymałem 2 miesiące postanowiłem kupić nową konsolę ,a że trzeba sie rozwijać wybór padł na xboxa . Dobrze ,że mam wyrozumiałą żonę PS2 sprzedałem za 450 zł{kupiłem za 1500} a przerobionego xboxa kupiłem za 800 zł . Nie żałuje to jest bardzo dobra konsola , teraz gram w Shenmue 2 suuuuuuuper giera
Adamikos
U mnie to wyglada tak:

Ok. kwietnia-maja 2002 kupilem sobie PS2. Wszystko było super, miałem masesuper gierek, Tekkena 4, TTT i inne super giery. Wszystko było fajnie, ale gry zaczely wychodzic powoli na DVD. Moja konsola była przerobiona chipem Neo 2,5 czyli nie odtwarzala DVD. Po wakacjach 2002 mój brat ściągnął trailer FFX. Normalnie zesrałem się jak obejrzałem ten filmie. Musialem mieć ta gre!!! W listopadzie dalem konsole do przerobienia. Ale zamiast Mesiasha gosciu wczepil mi Rippera (i przy okazji spalil plyte glowna ale o tym dalej). Dorwalem FFX, ale nie działał. Pamiętam jak ok. 19 w zime sam leciałem 30 minut drogi na maisto pod zialajaca wersje tej gry. Gra działała. Było super. Gdzies po nowy roku kupiliśmy z bratem Devil May Cry. Wkladam płytkę do konsoli, loading i zwiecha. Biore kumpla, idziemy do goscia, a on mi mwi ze gra jest na pewno ok. No to wkurzeni z bratem bierzemy konsolke i idziemy. Odpalamy u niego żeby mu pokazac, a tu nagle SZOK!!! Odpalilo się (ale demko scina). Odpalamy na konsoli u goscia a tu chodzi normalnie.(najsmieszneijsze było to, ze jak konsola była ciepla to gra się nie odpalala, jak wystygla to wtedysie ścinało ale chodzila) Totalna załamka. Postanowiłem oddac konsolke do przeczyszczenia. Podczas czyszczenia lasera okazalo się, ze mam zepsuta płytkę glowna (ciekawe dlaczego ;/). Olalem to bo stwierdziłem, ze pewnie i tak będzie wszystko chozdic ok. Przeszedłem Vice City, wszystko było spoko. Az w koncu po wielkich trudach w FFX doszedłem do walki z Sinem, pojawil się swietny filmie, a tu zwiecha konsoli. Totalna załamka i wkurwienie zarazem. Próbowałem wiele razy, ale nie dalo się nic zrobic. Postanowiłem sprzedac PS2. Dostałem za niego jakies 900 zl. Umowiismy się z bratem i mama ze ok. czerwca 2003 spowrotem sobie kupie PS2 i będzie gites. Ale brat się napalil na xboxa i zaczal mnie non stop żebym to wziął zamiast PS2. Ofkoz nie chciałem tego wtedy szajstwa. Twierdziłem ze to PC-podobny zlom, ze się wiesza i do dupy z Billem. Ale zobaczyłem zdjęcia z DOA 3 i Kakuto Chojin i zmięknąłem . pamiętnego 1 kwietnia 2003 powiedzialem bratu, ze zdecydowałem się i kupujemy xboxa. Ofkoz było prima aprilis wiec mi brat nie chciał Wierzyc, ale wydębiliśmy kase od mamy i amopwilismy od znajomego sprzedawcy , Xboxa. Ok. 4 kwietnia (sobota) nadszedł czas odbioru konsolki. Przez caly ten czas non stp oglądałem trailery z DOA 3 i niecierpliwie czekalem . Podoga była ladna, ale akura o 12:30 kiedy wychodziłem odebrac konsolke, rozpadal się deszcz. Czekaliśmy na ojca koleżanki mojego brata który miał nas podzwiezc. Ale estety cos się stalo z autem, tata nie dobieral komorki, wiec brat yslal mnie przodem żeby biegl do goscia (o 13 zamykal sklep) i mu powiedział żeby chwile na nas zaczekal. Rozpadalo się jeszcze bardziej. W polowie drogi kiedy brat mnie dogonil zobaczyliśmy jego koleżankę jadaca w aucie ze swoim tata, która nas nie zauwaza i jedzie sobie spokojnie dalej. Az z wkurwienia nabrałem sil i pobiegłem do konca trasy. Tam był zapuszczony mój xbox . Ofkoz jak gosciu mi pokjazywal możliwości konsolki to pada zrzucil ale mniejsza z tym . Kolezanka dostala porządny opieprz a ja jak dijechalem do domu to zamiast zjesc obiad to zabrałem się za odpalanie pierwszych gier. Pierwsza gra która odpaliłem na xboxie była Dead or Alive 3. Swietna giera… Potem na ruszt poszedł Soul Calibur 2, nastepnie APEX, a na koncu Halo… Miałem mieć tez Mortala 5 (jedna z moich ostatnich gier na PS2), ale gosciu jak on to zwykle zapomniał. Potem w maju 2003 kupilem jeszcze PS2 bo zbyt bardzo za nim tęskniłem (w sumei to brat kupil ) i wsyztsko było po staremu, a nawet lepiej.

THE END.
january
Ale żeś się rozpisał Aż mi się czytać niechciało
Adamikos
Ale trzeba przyznac ze z konsolami to zawsze mialem histori rodem z archiwum X a juz szczegolnie z xboxem .
zalen
Ja xboxa chcialem kupic chyba od 2 lat....ale nie moglem ze wzgledu na moja matke.
Wq..wialo ja jak gralen (w co kolwiek....PC, GBA, PSX)
....zeby popykac troche w GBA chowalem sie w kiblu udajac ze sram tak dlugo .... hehe - koszmar.
Ale nie o tym.....jak przyjechalem na stale do ojca, po dwoch miechach kupilem wkoncu xboxa. W sklepie internetowym (z przerobka, z dyskiem 160GB) i teraz pykam w co tylko chce.... gierki mam szybciej na kompie, niz bym jechal kupic orginaly
january
No ja na poczatku chcialem kupic xboxa od mojego kumpla Ale on sie zastanawial i ie jednak nie zdecydował to kupiłem w pi%%^%& Skynecie NIKOMU NIE POLECAM TEGO ŚMIERDZACEGO SKLEPU !!!!
Nightmare
Ja zawsze chcialem miec ps2.Ciagle sie napalelem na pleja 2 i jak wyszedl to okoazalo sie ze to gowno(nie tego chcialem)zabaczylem w gazecie xboxa i kupilem go.Ale to byl moj 1 xbox z czytnikim thomsona( )po 2 miechach konsola zaczela sie wieszac gry sie zawieszaly (oryginaly) potem sprzedalem i kupilem se nowego xbixa i tego mam do dzis .
TomiX
Najpierw była PSX (jak zobaczylem w akcji Tekkena 2 to musialem ja miec ah to byly czasy) , potem Dreamcast (mam go do dzis). Gralem w praktycznie we wszystko co ukazalo sie na tej konsoli (szkodza ze tak szybko sie skonczyl choc jeszcze czasami cos wyjdzie, ale przewaznie sa to kosmiczne strzelanki w których nie gustuje) Od 1,5 roku mam Xboxa, początkowo wachalem sie czy nie lepiej PS2, ale niepotrzebnie teraz niezamienilbym w zyciu na Sonke. Xbox to najlepsze dzielo małomiękkiego (az sie nie chce wierzyc ze to M$)
trorin
Hehehe...
Ja to zupełnie spontanicznie kupiłem Xboxa...
Pojechałem rok temu (wakacje 2004) do ojca do Anglii pracować (m.in.)..
No i ogladałem sobie pisemka komputerowe (zbierałem wtedy na kompa) i akurat trafiło na OXM... tak zaczałem ogladac i stwierdziłem ze całkiem spoko sprzecior z niego... Coraz czescie wracałem do kiochu az wreszcie kupiłem xboxa... Fajna sprawa taka konsolka nmie powiem..
Shrek
U mnie z pewnością nietypowo się to odbyło.
Mój brat od jakiegoś czasu opowiadał mi o zaletach Xboxa w porównaniu z PS2. Po jakims czasie sam kupił.
Nie zdążyłem go zobaczyć nawet, bo wyjechałem do Anglii. Tutaj najbardziej brakowało mi filmów i gier. Pomyslałem, że konsola byłaby OK. Tyle, ze filmy mam na DIVIXie.
Akcja była prosta. Żona przyleciała z Xem brata, a ja mu odkupiłem tutaj i wysyłam. Mam więc Xa dopiero 3 tyg. Sporo filmów już poszło, narazie gier niewiele, ale to się zmieni!
Danger
Ah pamiętam...wpadłem do Nightamare'a mówił, że chce sobie to kupić a ja myslałem, że to nie będzie żadna nowinka...po prostu nowa konsola. Kiedy ją dostał także nic szczególnego...a kiedy dostał Splinter Cella MASAKRA!! Must Have It!! Później dostał Dead or Alive3 i też się zagrywaliśmy. A ja w pewnym momencie wyjechałem, że chcę PS2...Nightmare mnie zjechał wytłumaczył co i jak i kupiłem Xboxa :] razem z MGS2:Substance przeszedłem tryb arcade od razu... i zabrałem się za reszte. Ah te nieprzespane noce
miniroch
W związku z tym, że temat trudno odnaleźć przyklejam.
wosk.e
Moj pierwszy na zywo kontakt z xboxem mial 2 lata temu. Siedzialem w tedy ukolezanki z kumplem i nagle w bil jej brat z xboxem zapytal czy ma wejscie euro w swoim tv (niestety nieznalazl w zadnym z telewizorow hahaha Wogole tak mi sie dziwnie zrobilo bo ja jak widze na zywo jakas konsole sczzegolnie po raz 1 to jaaaa hehehe. Ale niestety niezagralem na nim. Wiem ze zebaczenie wogole xboxa na life 2 lata temu to duuzo bo x jest juzw polscie od dluzszego czasu ale no cos... Mialem segi pleje nintenda i inne konsolki ale xboxa nigdy. Zreszta od niedawna pracuje i mam stale dochody i pozwalam sobie na to o czym marzylem pare lat temu... Kupilem xboxa na wakacjach tego roku, wprzedwczoraj wyslalem dopiero do przerobienia (pozdro Norby !) Pogralem juz w pare gierek i ex wymiata ale jakos nieprzykleilo mnie do krzesla tak mocno. Wiem wiem jeszczze bedzie czas Prawde mowiac dopiero zaczynam taniec z xboxem. Lepiej pozno niz wcale nie ? Z jakis czas kupie X360 bo wkoncu cos sie dzieje ...
mynemo
Ja pierwszy raz zobaczylem x'a chyba ze 4 lata temu jak kumpel przywiozl sobie nowiuskiego od Szwabow.Normalnie padlem na ziemie jak zobaczylem Halo i Rallisport challenge.Pol roku prosilem starych co by mi fundneli jednego,w koncu mi kupili za zdana mature(pierwsze gry-Splinter cell,Hitman 2,NBA inside drive 2003)
Kamil88
Xboxa nigdy nie widziałem na oczy, a 360 kupiłem w ciemno (nawet nie grałem nigdzie) i jak do tej pory jest super

Jak to się mówi: ktoś musi być pierwszy na osiedlu
nowytj
ja xboxa widziałem ok. 3 lata temu u mojego kumpla, często wpadałem do niego by sobie popykać i niedługo później też sobie kupiłem ^^ i mam do dziś
srok@
Moja przygoda z konsolami się zaczęła od pegasusa (jak większości z Was ).
Potem ok. 3 miesiące przed wakacjami 2 lata temu był PS2 (zawiodłem się jak cholera, ale Killzone i JAK3 wymiatają ).
Przed zakupem PS2 oczywiscie dylemat PS2/xbox... Myślałem, olać Xboxa, PS2 ma lepsze gry, grafika nieważna.. Żałowałem Do teraz żałuje.
Ojciec wyjezdzal na wakacje (te) do niemczech obiecał mi, ze jak wroci kupi Xboxa (potem sie wypieral, ze nic takiego nie mówił ). Kupił mi Dreamcasta Wypas ale czegos mi brakowalo
Niedawno po ciężkich bojach udało mi się wyciągnąć od nich Xboxa360 (o ile to idzie tak nazwać raty na ojca a ja je będe spłacał )..
A na "Original Xbox" nie gralem do dzis A chcialbym pograc

Aktualnie zbieram hajs na kontroler SATA od VIA bo mam MS28 A wole sam sobie przerobic niz oddawac jakiemus matolowi
a_team
Swoją przygodę też zaczynałem od Pegasusa Kupiłem dosyć późno, bo dopiero w 7 klasie podstawówki Inne czasy i mniej kasy Rok później grzałem juz PSX'a i katowałem co się dało Pamiętam jak od jednego typa kupowałem gierki po 40 zł. za płyte CD Od razu na ogień Colin 2, Syphon Filter 1, 2, 3, Tekken 3 i Metal Gear Solid (tą gierkę w sumie przeszedłem jakieś 18 razy ). W między czasie sprzedał mój brat PSX'a i chwile była lipa, ale wziąłem się do roboty i w liceum kupiłem PS One Nadzieja gracza wróciła Oczywiście nie obeszło się bez tekstu mamuśki "po co Ci to, będziesz tylko siedział i grał zamiast się uczyć" W pierwszym semestrze 4 klasy liceum 2 moich kumpli miało Xbox'a. Zaczęli mnie namawiać na kupno, chociaż miałem wybrać PS 2, ze względu na kompatybilność wstecz no i gierki Pokazali mi jak maszynka wygląda i co potrafi Dużo zrobił w Xboxie dysk, którego PS 2 nie miało niestety Postanowiłem Sprzedałem PS One i zacząłem zbierać hajsik na moją kochaną maszynkę W końcu jak już byłem po maturze (kasę miałem juz z 2 tygodnie wcześniej, ale nie kupowałem, żeby się mamuśka nie pluła ) kupiłem moje cudo Ok 28.05.2003 stałem się szczęśliwym posiadaczem konsoli Big Bill'a i byłem z siebie dumny
Fajnie powspominać stare dobre czasy Teraz przychodzi czas, zbierać na X360, ale starego poczciwego X'a nie sprzedam. Będzie tyle chodził aż się sam rozsypie
Eric_brk
Ja chyba jak wielu z nas żeby umilić sobie czas postanowiłem zakupić konsole, początkowo miało to być PS2 jednak po jakimś czasie spędzonym w necie zmieniłem zdanie i nowym obiektem pożądania stał sie xbox. Miałem zamiar kupić na ebay-u ale przypadkiem na takiej mini giełdzie trafiłem na konsolę za 30 funtów więc kupiłem.
Adamikos
trafiłem na konsolę za 30 funtów


hehe witaj w klubie. tez ostatnio za tyle nabylem xboxa .
Joker
Moja historia zaczeła się w 2003. Moi rodzice pojechali do włoch i gdy moja matka przyjechała na jakiś czas przywiozła mi xbox-a (wtedy nawet nie wiedziałem co to Xbox) i razem z xbox-em dostałem orginalnego splinter cell-a pandora tommorow i tak zaczeła się moja historia z xbox-en. Od tamtego dnia zaczełem kupować gry (we włoszech bo taniej) i teraz mam 19 gier.
coolkrzychu
Moja historia zaczęła się w 2002 roku. Wtedy zaczęłem kupować sobie PSX EXTREME i tam dwoiedziałem się że konsola to super sprawa. Od tego momentu przez cały rok zbierałem kase i w wakacje kupiłem sbie xboxa. Gdy tylko odpaliłem Halo to świat rzeczywisty przestał dla mnie istnieć przez następne 2 tygodnie,
sowa
Moj pierwszy raz? U kolezanki na imprezie

Pomacałem, chwycilem za co trzeba, spodobalo mi sie i mam tak do dzis
Vergil
Heh moja pierwsza konsolka to PS2 A później, zapragnąłem Next-Gena. Początkowo, mój wybór padł na PS3, ale w miarę jak zagłębiałem sie w świat Xboxa, coraz bardziej pragnąłem tej konsolki:) No i w marcu 2006 wreszcie mogłem postawic ją sobie na pułeczce Nie żałuję ani grosza:]
Kamloter
Był to czerwiec 2004 r. no może Lipiec... Poczytałem sobie o konsolkach w necie no i miałem zamiar kupić PS2. Nagle czytam o xboxie - Twardy Dysk?! Odwtwarzacz fimów, muzy itp.!? Odrazu looknołem na allegro - 1500 - 1800 zł. Pomyślałem sobie, że warto, a jeszcze w tym było pare gierek (o ile pamiętam Colin McRally, Fight Night 1, Ninja Gaiden (chyba) i jeszcze pare gierek . To zamówiłem na allegro. Mineło troche czasu i był początek lipca. Przyszła konsola - odrazu rozpakowałem i włączyłem pierwszą gierke - Colina. Podniecałem się tak, że grałem cały dzień + nocka. Rano już wstałem o 7 i zobaczyłem inne gry na pierwszy rzut oka uruchomiłem Fight Nighta ;D. Pamietam do dziś jak grałem! Całe 12 rund gałke waliłem, zwyciężyłem na punktach, i tak znowu cały dzień. Później nocki w Prince Of Persia (niepamietam jaka wersja).

A i pamietam że po pierwszy dniu już miałem 3 odciski na palcach . Najwięcej po 2 dniu dzięki grze Fight Nighta, ponieważ waliłem analogami .

PS. No a dzisiaj mam xboxa 360... . Tylko niema w co grać bo mam tylko te nudne wyścigi Gotham racing cos tam . Ale senstyment do starego xboxa został
XboxMachii
hmm... ja to mialem przygode z iksem...
dostalem go wczoraj, czyli w Wigilie (3 dni wczesniej gralem w saturnie z taka babka ubrana w bialo-zielone obcisle ciuszki) Tata zobaczyl ze podoba mi sie ta konsolka, a wrecz bylem nia zachwycony luknol tesh w jaka gierke pykam... W wigilie otwieram wielka paczke a tam xbox 360 premium zajaralem sie, odrazu podlaczylem i okazuje sie ze zasilacz nie dziala...tak sie zapienilem ale stary mowi ze pojedziemy wymienic po swietach nie no spoko ale myslalem ze mnie rozsadzi. nastepnego dnia (1 dzien swiat) jeszcze raz podlaczylem zasilacz i po 20 min. zapalila sie zielona dioda ucieszylem sie i podpielem konsolke. gralem od 10 do 15 w pgr'a 3 i nagle zgaslo... zasilacz padl i jadem go wymienic po swietach... i tyle..
Ginger
Pierwszy raz?
U kumpla. Podpałka załapana .

Jakiś czas później (dokładniej dziś ) kupuje od niego ową konsolę.

I'm lovin' it!
Truth
Ja poznałem sie z x-sem w domu. Gdy go zobaczyłem pomyslałem "ale g#*@$o" ale po jakims czasie gdy brat zaczoł grac w forze przekonało mnie do tej konsoli. I gdy teraz ktos mówi " PS2 jest najlepszy" to wybucham śmiechem myslac o tym żałosnym człowieku który moze nie wyzucił pieniedzy w błoto ale poprostu żle je ulokowal.
Jakobss
Ja zawsze byłem pecetowcem, ale nie dyskryminowałem konsol. Aż w końcu moi rodzice kupili nowy TV w 2005 roku, więc postanowiłem, że przerzucę się na coś nowego bo ciągła wymiana sprzętu mnie nie bawi a na konsole wychodzą również fajne gry. Wtedy również trafiłem po raz 1 na xboxonline.pl chociaż się nie zarejestrowałem bo po co . Oczywiście najpierw myślałem o Xboxie bo mój brat mnie na niego namawiał i było na niego dużo pecetowych gier do których jestem, aż do dziś przywiązany. Jednak zanim kupiłem Xboxa zacząłem myśleć o PS2 i nie umiałem się zdecydować, pytałem się więc wielu ludzi. Nadal nie mogłem się zdecydować to ktoś mi poradził abym kupił obie. Niestety rodzice pozwolili mi na tylko jedną konsolę, więc wybrałem w końcu Xboxa bo był na niego Operation Flashpoint Elite moja ulubiona gra na PC. Już chciałem jechać kupić Xboxa gdy dowiedziałem się, że niedługo wychodzi PS3 a za miesiąc Xbox 360. Ojciec zaczął mi doradzać abym zakupił konsolę nowej generacji bo na stare przestaną wychodzić gry. Ale go nie posłuchałem i zakupiłem Xboxa. Bawiłem się pysznie przez kilka miesięcy, jednak zazdrość ludzi posiadających Xboxa 360 i gadanie kumpli o tym jaki Xbox 360 jest wspaniały bo wielu ludzi u mnie w szkole ma Xboxa 360 nie pozwoliła mi przejść obojętnie obok nowej konsoli Microsoftu. Sprzedałem Xboxa i w międzyczasie kupiłem na miesiąc PS2 aby sprawdzić jaki on jest. Szybko go sprzedałem i od sierpnia Xbox 360 jest w moim pokoju, aż do dziś. Naprawdę wspaniała konsola i nie mogę się od niej oderwać . Pierwsza klasa.
sear
ja niedawno kupiłem sobie xbox-a pomyślałem że na moim kompie to najwyżej zagram terazw NFS:U 2 pierwzse miał być ps2 ale po paru godzinach w necie trafiłem na xbox-a i muśiałem ją mieć kupiłem sobie wypasiony zestaw z 160 grami emulatorami i różnymi programami.teraz więcej się nim bawie n ż gram ale gry wymiatają. XBOX FOREVER
^^phantom
Chcialem teraz na swieta kupic dosyc dobrego kompa a obecnego sprzedac, lecz pomyslalem ze lepiej miec dwie rzeczy niz jedna (konsola i obecny komp) Pozdro
koles070
to bylo przedwczoraj.a zaczelo sie wszystko tak...
Zwariowalem na punkcie gry "Test drive unlimited",niestety moj sprzet komputerowy nie wyrabial(karta graficzna) by uciagnac taka gre przy rozsadnych ustawieniach.A wiec zdecydowalem sie na zakup nowej karty graficznej(7600GT).Jakie bylo moje zdumienie,gdy przy ustawieniach 1024x768 obejrzalem tylko "pokaz slajdow" na moim monitorze.Miedzy czasie bylo jeszcze pare innych watkow ktore wplynely na decyzje o zakupie X360..moge powiedziec tylko jedno.Nigdy wczesniej stycznosci z X-em nie mialem ,ale kupilem,podlaczylem,odpalilem,zakochalem sie.
Pozdro
xboxfan344
Na wakacjach tego roku w sierpniu bylem u znajomych w londynie na 7 dni , po dlugiej jezdzie dojechalismy około 4 nad ranem , dobra spoko zjadlem angielskie sniadanie (jajka na bekonie) i poszedlem do pokoju w kturym miałem urzędować . na wprost komp pełno gier ;p na prawo xbox (nie 360) i 3 razy wiecej gier. moja siostra wparowała na gg na kompie to ja oblukalem tą konsolkę.1 gra midningh night 3 chyba pierwsze wrazenie do dupy włączylem burnout revegane 3 chyba i to byla spox gierka przeszedlem całą w jedną nockę potem tak samo : mafia, swat, itp i pykalem przez nocki ino było no marcin idz juz spać to muwilem ok potem i po 5 minutach jechalem na xboxie halo nie stety nie bylo także nie grałem . to jest mój 1 raz
woter
włączylem burnout revegane 3 chyba i to byla spox gierka przeszedlem całą w jedną nockę
to ty super player jestes czemu mi sie nie che wierzyc, ze "noob" skonczyl burnouta w nocke.. a moze jednak? cudowne dziecko ?

hmm ja pierwszy raz zobaczylem x'a u kumpla, jestem konsolowcem od dzieciaka wiec jakos specjalnie sie nie spuszczalem, na poczatku nie moglo do mnie dojsc, ze MS zrobil konsolo pieca i nabijalem sie jak moglem, pozniej docenilem moc konsoli i kupilem
uszol
Ja pierwszy raz zobaczyłem iksa360 w sklepie nie dla idiotów niestety miejsca do grania były zjęte. Akurat ktoś grał w table tenis i sobie myśle że wypasik to wyglada. Niestety tego dnia nie pograłem. Pojechałem tydzień później do tego samego sklepu, patrze a tam padzik od iksa wolny no to szybko dobiegam. Pograłem troche w moto GP i jeszcze jakąś gierkę, no i myślę, że za**bista konsolka jak ma taką grafkę. Akurat tak sie składało, że w między czasie miałem 18-naste urodziny i troche kasy wpadło, niestety na iksa nie wystarczyło. Następnego dnia kumpel pyta mi się czy nie wiem kto chce sprzedać kompa takiego do 1000zł a tak się składało, że ja akurat takiego posiadałem, więc czym prędzej opchnołem. Nie miałem jednak zamiaru kupić iksa tylko lepszego kompa. Kilka dni później wszedłem do empiku z kumplem, a tam znowu iks. Sobie na niego troche popatrzałem, no i taki ładny ten iks mi sie wydał. Ale czy warto na takie pudło tyle kasy wydać wydać? Stwierdziłem, że chyba nie. Przyszedłem do chaty i wszedłem na strone z częściami do kompa i zaczołem sobie składać za tą kasę co miałem, no i w żadem sposób nie wystarczało mi na takiego kompa jak chciałem kupić. No i tak sobie myśle czy warto komputer kupować jak i tak wszystkie gierki nie bedą mi płynnie chodzić, a za jakiś czas znowu bede musiał wymienić grafikę? No i sobię tak myślałem. Przestałem myśleć, bo się wreszcie zdecydowałem. Zabrałem mały pliczek 100-złotówek i poleciałem do empiku. No i wiadomo co przyniosłem. Kasy jeszcze troche zostało, więc kupiłem od innego kumpla kompa za 300zł, żeby mieć na czym to forum przegladać.
xboxfan344
[/quote]to ty super player jestes czemu mi sie nie che wierzyc, ze "noob" skonczyl burnouta w nocke.. a moze jednak? cudowne dziecko ?

no lelo banał , ;p troche trudne było pod koniec ale przeszedłem mój ulubiony tryb to taki co musiales tak wrąbać zeby jak największy karambol zrobic
Danex
ja mojego ixa kupiłem se na komunie:P(5lat temu) to troche mam ją a przed tym miałem 4 ps one 2 dreamcasty(albo odwrotnie nie pamiętam:P) jak kupiłem ixa to gemba mi z wrażenie opadła:D moja pierwsza gra to rally sport chalange a druga enter the matrix aż wkońcu doszło do halo(czekałem na tą gre od począdku kiedy się o niej dowiedziałem) halo przeszedłem 4 razy bo to najlepsza gra jaka wyszła na ixa i nie wiem czy lepsza wyjdzie (mam na mysli gry fpp) szkoda że już nie ma jakichś superanckich chitów;((
scalibur
Ja zacząłem grać na początku lat 90-tych na automatach (Turbo Outrun) ale naprawde zaczeło się 6.06.1993 kiedy to dostałem na komunię orginalnego Pegasusa. I tak katowałem z bratem pegaza a u kuzyna Commodore 64, z braku kaski do 2.10.2000 i nastało granie HCore (PSX). Tekken 3 -raz 9h bez przerwy we dwoje, Gran Turismo 2 niewychodziło z czytnika przez 2 miechy, nocą do wczesnych godz. porannych na zmiany z bratem i ojcem, licencje na złoto az licznik niezatrzymał się na 98% (te beta Kopie gier), potem ISS Pro Evo2, MGS,Colin2, Wormsy, wszystkie Residenty (Bio Hazard 3 po JAP. 100%) ACE Combat, LEGEND OF MANA (do dziś mam sejwy 3x przejscie na 100% bite 128h na liczniku) uff to były czasy. 17.05.05=>PS Two ale zanim wylądowało pod TV kupiłem kolejno:AMIGE 600Hdd, Megadrive, AMIGE CD32, Dreamcasta+gry SOUL CALIBUR=WYMIATACZ (od tego czasu Only Orginały ) i PC...... PS2 oczywiście wraz z GT4 które zostało rozłożone na 100%. Brat podsyłał ustawienia i czasy do kącika GT w PSX EXTREME(nr98,99) ale gierki były jeszcze drogie a z pracą krucho było, pozostało wymieniac co jakis czas gierke na inną. Recki. Newsy i trailery na necie przekonały nas do Forza Motorsport. Kaski niebyło,a z żadną konsolą niemiałem (i niemam) zamiaru się rozstawać, ale brat z kaski z 18 urodzin zdołał odłożyć i tak zagościł 5.05.2006 Xbox Bundle Pack Forza i lekki szok. to było coś nowego, innego. Samochody się psują, odzierają, silniki zazynają, bandy smarują HDD, świetne pady i tak do teraz zagrywamy się w świetne gierki(HALO, Far Cry,Fight Night2 itd.) które można wyrwać taniej (Allegro) niż na PS2. W przeciwieństwie do GT4, Forza sie nienudzi,dawno po skończeniu głównego trybu na liczniku widnieje 102 h grania i Forze odpalam żeby od tak pojeżdzić Grając na XBOX (niedługo X360) czuje ten feeling jaki unosił sie grając niegdyś na PSX/Dreamcascie, jedynie mało jest gier Japońskich ale dla nich mam pozostałe konsolki

edit: 11.06.07 pojawił się X360 czekam na ForzeM2
woter
orginalnego Pegasusa
to on byl oryginalny czy to byl pegazus ? bo slowa oryginalny i pegazus nie moga wystepowac obok siebie
scalibur
Mylisz się woter, mało wiesz. Pegasus(R) to orginalna zastrzezona nazwa polskiej konsoli i firmy BobMark. Było dokładnie to opisane w PSX Extreme nr 102. Wskrócie, po upadku komunizmu ludzie zakładali rózne biznesy w polsce, pewien polak sprowadzał do polski tanią odzież z Tajwanu i spotkal się z klonami Nes'a i wpadł na pomysł żeby zamuwić u Tajwańczyków kontener konsol nazwanych PEGASUS. Zadbali nawet o gierki na niego ( złota 5 Codemasters była zakupiona na licencji). Zarabili miliardy na stare pieniądze ale do 95roku kiedy zaczeły pojawiac sie na bazarach podróbki PEGAZA,( to te wszystkie Polystationy i inne podrubki),i nastały straty wiec zajeli się dystrybucją konsol SEGI na terenie Polski. SEGA Saturn szybko przegrał z PSX wiec zmienili branżę na napoje gazowane i teraz produkują napoje HOOP (PEGASUS sam wsobie był podróbką NESA, wiadomo)
woter
scalibur, aha, niewiedzialem
XMANiAK
niemal rownoczenie X i GC posialem ale przez dluzszy czas lezaly w szafie bo jak wiadomo pecetowcem sie bylo dlugio , po jakims czasie otworzylo sie wrota do mozliwosci Xa i PC poszedl w ostawke, 0 problemow z wymaganiamy, instalacja sterow,itp posza w niepamiec, potem jeszcze tylko kabel i XBMC i mamy najlepszego playera divxow i innych formatow. Ile to razy zabieralem na rozne wyjazdy Xa - glownie dla filmow ale tez cos sie grywalo w tzn party games np. DJ FFNY czy Mashed

A pierwsza konsola to byla SNES pierw z wypozyczalni potem sie odnich odkupilo bo upadala cczy cos w tym rodzaju Pegazloma nie mialem nigdy
Frozen
po otwaricu x pudła byłem zaciekawiony napewno co to za g*** wyprodukował Microsoft. po chwili grałem już z mężem i było czadowo 5godzin non stop hehe. No ale mam dobre wspomnienia z exem jak i 360narazie!!!!
patrol190
Ja zacząłem od PSX ale brat postanowił kupić nowa konsolek no i kupiliśmy Dreamcast ale matka nie chila mieć konsoli więc zaczęliśmy ja chwać ale później już kupiliśmy XBOX na moja komunje
ufomen1
ja zawsze byłem za playstation, raz mi się zdażyło kupić ngc ale to tylko dlatego że była po okazyjnej cenie. X360 kupiłem (równo tydzień po premierze w Polsce) tylko z myślą o jego możliwościach i grafice, no i tak pograłem sobie w pgr 3 którego dorzucali do zestawu, potem battlefield 2 dokupiłem (po 3 misjach mi się znudził, jedynie multi ciekawe) i na końcu dokupiłem władce pierscieni bitwe o śrudziemie 2... wtedy konsola wydawała mi się strasznie nudna i już miałem ją zamiar sprzedać, gdy jej kod został złamany i można było ją przerobić we wrocku. No to nie czekając ani chwili wysłałem do przeróbki, i przy okazji zakupiłem 3 piraty (cena wtedy śmieszna była bo 30zł, w chwili gdy orginały kosztowały 100-250zł) był to gears of war, call of duty 3, i tony hawk projekt 8... I STAŁO SIĘ, nie mogłem się od konsoli oderwać siedziałem tydzień non stop aż przeszedłem gears of war na wszystkich poziomach trudności. Od tamtej chwili zakochałem się w x360 teraz mam 40 gierek i dalej żadna mnie nie wciągneła tak jak gears of war, ale zacząłem całą kase pakować w konsolke. X360 stał się dla mnie z nudnego bialego pudła stojącego tylko i kurzącego się, w moje centrum mulimedialne A gdy podpiołem do xlive to już w ogóle była bomba... ciągle tylko siedziałem i nie odrywałem się od konsoli (no i demka za darmo można ściągnąć, także gierek się juz w ślepo po recenzjach nie kupywalo) Teraz mam x360 oraz ps3, ale i tak dalej siedzę tylko przy xboxie (niestety teraz mam przerwę bo nieszczęsne ROD mi wyskoczyło) Ogólnie teraz jestem wielkim fanem xboxa, chodź od samej młodości byłem fanboyem sony
Gajos3
moja historia zaczynala sie od pegazusa, potem była sega> ps1> ps2.i był STOP. Wyglądało to tak ze kolejną konsolą miało byc PS3. Lecz koledzy mi mówili (jeden z nich ma juz x360) ze lepiej kupic xboxa a nie ps3 ale ja nie słuchalem . Dopiero sprzedający w sklepie Electronic Dreams (którego pozdrawiam i który tez ma xboxa360 ) Uswiadomil mi ze faktycznie lepiej wybrac Ixa. Więc stalo sie to co sie musialo stac ze sklepu juz wracalem razem z Xboxem
Najbardziej cieszylo mnie to ze w koncu bedzie poządna grafa, i w porownaniu z kompem w ktorym mam Geforce 4 to xbox jest leprzy od tego kompa o lata swietlne pierwszego dnia w PGR3 gralem chyba z 9 godzin i 4 w fife ( to dopiero bylo przezycie) wyobrazcie sobie:
najpier gralem na moim kompie na niskich detalach a tu nagle gram na xboxie w fife z nowym silnikiem graficznym fify :)
Tiooo
Zaczęło się gdzieś w 1995 roku od Pegasusa (...) Powiem tylko tyle: ten sprzęt miał lepszą grywalnośc niż X360 i klimatu do pudła się też nie da porównac bo nowa zabawka "Next-Generation" to zgliszcze tego co kiedyś było. Pamiętne czasy gdy na osiedlu w 6 osób graliśmy w kontre na zmiane. Każdy nie mógł się dorwac do pada, a i zabawa była lepsza niż przy GoW'ie na Live. Teraz tych wszystkich produktów jest taka masa na rynku, że to nigdy nie będzie cieszyc jak kiedyś. Porównajcie sobie taka platformówke na X360 typu ten nowy Sonic lub Shrek Third ze starymi grami na stare BOXY! Mario, Alladin, Metal Slug.. Nasza nowa generacja dla mnie odpada!
wnuczus
Moj zaczol sie tak w 2006 bylem sobie w MEdia markcie i poszedlem zobaczyc jakies tam gry na kompa ale centralnie przy wejsci stal iks 360 jaki ze nie mial wlaczonej zadnej gry a to byla pierwsza konsola na plyty z jaka mialem sam stycznosc nie wiedzalem co i jak bylem w dashu i jakos znalalem demka gier zagralem i sie zakochalem odrazu wpierw chcialem kupic wii marzylem ale po graniu na iksie zmienilem zdanie no i jeszcze cena 1600zl jak wii mialo kosztowac 750tak pisano kiedyas to by je kupil ale jak kosztowalo 1040 musialem kupic xboxa i wzielem go na raty gra byla GoW konsole kupilem w lutym tego roku i od tamtej pory nie moge przestac grac na iksie a pc do gier mi nie potrzebny
ufomen1
Moj zaczol sie tak w 2006 bylem sobie w MEdia markcie i poszedlem zobaczyc jakies tam gry na kompa ale centralnie przy wejsci stal iks 360 jaki ze nie mial wlaczonej zadnej gry a to byla pierwsza konsola na plyty z jaka mialem sam stycznosc nie wiedzalem co i jak bylem w dashu i jakos znalalem demka gier zagralem i sie zakochalem odrazu wpierw chcialem kupic wii marzylem ale po graniu na iksie zmienilem zdanie no i jeszcze cena 1600zl jak wii mialo kosztowac 750tak pisano kiedyas to by je kupil ale jak kosztowalo 1040 musialem kupic xboxa i wzielem go na raty gra byla GoW konsole kupilem w lutym tego roku i od tamtej pory nie moge przestac grac na iksie a pc do gier mi nie potrzebny


hehe, ja kupilem 3 miechy wcześniej od ciebie, miałem roda, masz konsolke z pechowej daty dobra rada nie przerabiaj... ja tak zrobiłem i 200zł za naprawe wpakowałem + 300 na dodatkowe chłodzenia i paste...
hapnik
Xbox był moją drugą "prawdziwą" konsolą. Pierwszą był poczciwy PSX - jak na tamte czasy to było już "coś" Potem dłuuugo nie miałem żadnej konsoli, choć nie raz marzyłem o PS2. Gdy dowiedziałem się o istnieniu Xbox'a, wydawał mi się nieosiągalny, więc dalej myślałem o PS2. Jednak pewnego pięknego dnia znajomy znajomego powiedział mi, że ma na sprzedanie Xbox'a Poszedłem go obejrzeć i od razu się w nim "zakochałem" Nie miałem akurat kasy, ale znajomy zgodził się na wymianę za telefon (SE K700i - warty wtedy jakieś 750zł za nówkę). Dostałem przerobionego Xbox'a z dyskiem 40GB, 2 padami i mnóstwem gierek. Służył mi on przez 2 lata prawie bezawaryjnie (zepsuł się jedynie mechanizm napędu - bez płytki w środku nie chciał się wysuwać od razu, jednak jakoś dało się z tym żyć). Gdy doszedłem do wniosku, że na Xbox'a nie robią już gier, postanowiłem go sprzedać. Kupiec znalazł się od razu, zarobiłem 480zł. W wakacje pracowałem, dozbierałem trochę kasy i akurat starczyło na X360 Premium z dwoma padami bezprzewodowymi oraz na inne potrzebne duperele (kabel RGB, czyste płyty, ładowarka) Cieszę się, że dokonałem takiego wyboru i na razie nie żałuję go Wszystkich zachęcam do kupna tej cudownej konsolki, bo naprawdę warto
k4mil
mój pierszy raz miałem dopiero wtedy, jak maj ołn xbox360 dotarł do mojego domu ) to nie wiedziałem jak wyłączyć go (tzn jak do dasha wyjść żeby zwolnić płytę) było to jakoś przed wakacjami troche ;]
Rafal1111
Dawno dawno temu był pegazus Potem długo nic, a w końcu w lipce tego roku nadszedł Xbox 360. Długo musiałem go spłacać przez wakacje, ale się opłaciło. Były to moje najlepiej zainwestowane pieniążki.
k4mil
gdzie tam inwestowane? :] żre i żre hajsu xboxiwo ;] zysków, oprócz miodu z grania nie widzę
vestax
pierwszy xbox? hmm... kupiłem razem z PES4 i rozczarowałem się bo to wiadomo był najgorszy PES w historii ale ogólnie poprzednia generacja konsol do mnie nie przemawiała do mnie bo grałem od czasu do czasu w PES5 i GTA SA dopiero X360 przywrócił mi radość z grania na konsoli
loRdRumek
Moją pierwszą konsolą była PS2, mam ją dopiero rok, wiecie, Burnout i te klimaty. Ostatnio miałem urodziny, zamarzył mi się X-kloc, wbijam na allegro, patrzę, o do ****, ale z********, biorę do typa gg, by kończył aukcję i mu chajse wpłacam... Następnego dnia dostaję przesyłkę, ale dostałem lipne gry, więc dzisiaj przerobiłem, i jeszcze na allegro kupiłem se Forze Motorsport... Nie przespane noce się zbliżają, mam nadzieje, że giera będzie fajniejsza od GT4!
max3000
Moja pierwsza konsola jest xbox360
To bylo tak, ze mialem sobie kupic najpierw PS2 za 200zł jak byla promocja w MediaMarkt + NFS Carbon. Bylem juz w MM i zobaczylem xboxa360 Najpierw podszedlem do tego monitorka gdzie mozna przetestowac sobie gierki na x360 (zagrac) Byl tam FNR3
Tak mi sie spodobalo, ze wrocilem do domu z pustymi rekami a na drugi tydzien stalem sie posiadaczem x'a
Otoss1
No, a ja zczynałem od Pegazusa :) No a z X-Boxem zaczeło sie pare miesięcy temu ,kiedy byłem w Szkocji w sklepie był Xbox za 20 funtów. A akurat że miałem ze sobą 50 funtów to kupiłem do niego jeszcze pare gier (bo wiedziałem że u nas tak łatwo sie nie znajdzie) no i stałem sie szczęsliwym posiadaczem Xboxa
Tyber01
Na początku chciałbym się przywitac:D Wczoraj nabyłem swojego Xboxa'360 wraz z 32' LCD Samsunga:D Odbyło się to całkiem przypadkiem.Byłem z rodzicami w Media Markt i mojego ojca napadło,żeby kupic LCD;p Jako,że miałem przy sobie 6 stówek,które sobie odłożyłem zaproponowałem,żeby kupic odrazu X360.No i się udało.Chciałem na niego sam uzbierac,no ale trafiła się okazja to czemu nie skorzystac.Wcześniej mialem Ps2,które wspominam bardzo dobrze,a szczególnie God of War'a.Oczywiście zarwałem nocke z PGR4:D A i tak na marginesie dodam,że wersja w MM za 1199zł z PGR4 ma procka w techonologi 65nm.Sprawdzone.Oczywiście HDMI i nowe chłodzenie too.Po całej nocy grania był CIEPŁY;p Ale przeżył i zero zwisów;p Pozdrawiam!
pawel1234-93
Mój pierwszy raz

Było to pare lat temu gdy bylem u mojego brata ciotecznego.
Znał on goscia u którego za 5 złoty można było grac.
Chyba 2 godziny codziennie prosilem o 10złoty starszą zeby sobie zagrac .
pamiętam ze grałem chyba w undergrunda 2 ale było wyczes.
puzniej mój brat [cioteczny] postanowił kupic sobie takiego pilnie pracował cale wakacjei kupił .Niestety ja grałęm na nim tylko jeden dzien razem z nim w jedną noc przeszlismy nfs-a jak mialem wtedy 13 lat on bodajże 16 było fajnie ale musialem po wakacjach wrucic do domu i co i nic wtedy nie mialem nawet kompa.
od tego czasu jeszcze u niego nie byłem . a teraz od niedawna kolega somsiad ma xbox 360 gdy zobaczyłem forze to mi szczena opadła .
kupił z trzema diodami i naprawił sobie [jest elektronikiem zresztą ta jak i ja}
Teraz mam zamiar powrucic do gry na xbox i kupic od kogos uszkodzoną
bo na inna mnie nie stac
bambus
Moj pierwszy kontakt z Xboxem (360) nastapil w lipcu, poszedlem z kumplami na pielgrzymke do Tuchowa, i podczas mszy nudzilo sie nam wiec poszlismy z kolegami na miasto do jakiejs kawiarenki internetowej i tam wlasnie zobaczylismy x360, 5zl za godzine no to fruuu i kupilismy 2 godzinki i pogrywalismy , za 2 miesiace mialem juz xboxa w domu.

Btw moj pierwszy kontakt z konsola byl w roku 1994 albo 1995 (mialem 4-5lat), Starszy kupil mi jakies Atari (chyba 2600), pozniej poszlo lawinowo : Pegazus(y) (1997rok, pierwszy pegaz - 7 lat mialem), ogolnie Pegazusow to mialem z 20... , pozniej Sega Mega drive, Sega Saturn, Snes, Nes (ten prawdziwy) Psx, ps2 , psp no i xbox360.
Sarkon
Pierwszy kontakt z X boxem to wczoraj:D hehe Tak Tak stałem się dumnym posiadaczem tej maszynki do mielenia ps3 i blaszaków:D hehe. Tak wogóle to byłem zagorzałym zwolennikiem Playa. Przed wczoraj sprzedałem mój zestaw PS2+HDD+HDL+NA i wiele wiele innych dodatków(moja perełka) i na następny dzien uzbroiłem się w Xa:D. Boshe ale radocha:). Te pierwsze odpakowanie, podłączenie. Nie obyło się bez dramatu:D bo mam stary telewizor i oryginalny kabel nie działał ale zakupiłem dla wszelkiego złego RGB no i ten tez nie działał...a okazało się ze musiałem go lekko podgiąć zeby wszedł w EURO całkowicie:D i maszyna ruszyła.... aż mi dech zaparło...prawie tak samo jak moment urodzenia się mojej córeczki:D.

Pozdrawiam serdecznie.
Rycha_PL
hehe Moja Historia zaczeła sie w sumie od Atari puźniej Amiga 500+, Game Boy'a Classic pokemony moto crosy mario i te sprawy. Potem zakupiłem GBPocket (lepszy czarno biały niż zielono czarny).
Po sprzedaniu Pocketa zakupiłem PlayStation puźniej zamieniłem za Dreamcast'a (to były czasy)po pozbyciu sie Drima kupiłem 1 blaszaka. Blaszak sie sypnoł to Kupiłem GBA.
Puźniej kupiłem za grubą kase Xbox'a konsolka całkowicie odmieniła pogląd na świat
(przecudowna grafika hehe i mogłem sie cieszyć że mam lepszą grafe niż na PS2 ). Jak wyszła nowa maszynka do mielenia firmy M$ z numerkiem 360 to nie myślałem o zmianie tego na coś nowszego w sumie cena mnie przerażała po jakimś czasie w MM zobaczyłem promocje 1299 to było wyzwanie po ukazaniu sie gazetki pogadałem ze starszym i w dzien promocji pojechałem po nowe dziecko (w sumie rok po premierze) M$ w ałcie nie mogłem sie doczekać kiedy odpale w końcu dojechałem do domciu i odpaliłem no można było powiedzieć że sie postarali .

Użekła mnie moja historia Aż sie łezka w oku kręci
HudyPL
Moją pierwsza konsolką byl Gameboy Advance SP. W listopadzie 2006 roku zobaczylem w gazetce od MM reklame PS2 więc tak myślałem żeby sobie kupić. Powiedziałem o tym bratu, a on zaproponował żebysmy sie złożyli na Xboxa360. Lecz po 2 dniach pytam sie ile ma kasy na Xboxa to on mówi że sie rozmyślił. Z tydzień pozniej widzielismy z tatą Table Tennis na X360 w empiku jak jakis facio grał. Tata powiedział że jeżeli kupimy sobie Xboxa to on nam zafunduje HDTV. No po moich urodzinkach kupilismy Xa i stałem się szczesliwym posiadaczem
AFWI
na poczatku jak chcialem konsole uwczesnej generacji mialem na glowie PS2 ze wzgledu na namowy znajomych oraz pare gier. i tak udalo mi sie namowic rodzicow na zakup konsoli ale w ostatniej chwili ojciec odmowil kupna PS2 i zasugerowal Xbox'a. bylem nieco wsciekly ale pozniej przejzalem sobie repertuar gier oraz mozliwosci konsoli i sie zgodzilem. na poczatku bylo fajnie - DOA3, Panzer Dragoon Orta, Otogi i jeszcze pare innych gier wciagnely mnie na max'a ale wtedy nadszedl czas kiedy MGS3 oraz DMC3 mialy niedlugo wychodzic. zaczelem sie zastanawiac na sprzedaza Xbox'a i kupnem PS2 i w koncu udalo mi sie to zrobic - znajomym opchnelem Xbox'a a sam kupilem sobie PS2 Slim. I wszystko by wskazywalo na to ze tak by zostaly gdyby nie to ze...przeniesli premiere MGS3 i DMC3 ;/ Wkurzylem sie i po pewnym czasie wymienilem z doplata PS2 spowrotem na Xbox'a tym razem z 80GB dyskiem a nie jak poprzednio z 15 . Spowodowaly to m.in. gry takie jako Halo2 oraz DOA Ultimate I tak koleczko sie zapetlilo i od tamtego czasu gram juz tylko na Xbox'ie oraz Xbox'ie 360. CO prawda kupilem sobie ostatnio DS'a oraz mam w planach zakupi PS3 oraz byc moze Wii ale to wlasnie 360'tka jest moja ulubiona konsola. Szczegolnie ze tak jak wszystkim padaja konsole i musza wymieniac na nowe/naprawiac moja konsola stoi twardo od marca 2006 roku i sie nie psuje I chwala mu za to
The Drifter
Ja pierwszy raz z x sie napotkałem u Konrada w domu i tak zostało do dzis. Własnego nie mam .
Stillo116
ja przez przypadek zacząłem przygode z konsolami ^^ dostalem przed urodzinami wiadomosc ze kumpel chce sprzedac ps2 z uszkodzonym laserem, bez pada i karty pamieci za 200zl, pobieglem do rodzicow i otrzymalem go na uro w serwisie okazalo sie ze laser wystarczy wyczyscic za co nie zabulilem, pada i karte pamieci kupilem za grosze i tak cioralem w gierki od kumpla, sprzedalem ps2 za 300 (i tak zysk byl) na xboxa napalilem sie we wrzesniu czytajac moje pierwsze neo plus ;D jak zobaczylem grafe to wiedzialem ze musze miec klocka ;p i tak od 17 stycznia stoi u mnie w chacie ;p posiadam jeszcze psp ale mało gram xD
PieruG
U mnie natomiast konsola zjawila sie niespodziewanie. Bylem zadowolony ze swojego PC. Lecz pewnego dnia jakos na alegro zobaczylem i tak sie napalilem ze nieodpuscilem i kupilem. A pierwsze wrazenie. Hmmm..... MASAKRA!!!!!!!! Pierwsza gra w jaka gralem to Assassins Creed i od razu sie zakochalem w konsoli. Gra zrobila na mnie piorunujace wrazenie i konsola rowniez!!! Zakochalem sie normalnie. Z kolejnymi grmi bylo juz tylko lepiej. Z kazda gra gram lepiej i wszystko mi lepiej wychodzi i szybciej. Z konsola nie mam najmniejszych problemow. Przed zakupem obawialem sie RoD. Ale teraz mi przeszlo. Jeszcze jak kupie chlodzenie to nic mnie nie powstrzyma
neo0803
Ja jak miałem 4 lata to już zagrywałem na amidze a potem ze starą w mario na pegu. Pewnego pięknego dnia mój stary przywiózł do domu psxa. Włączyłem tekkena i graliśmy ze 2h. Potem wyszło ps2. Rok po premierze jako niespodziankę pojechałem ze starym do jego kumpla i kupiliśmy ps2 Pierwsza gra jaką odpaliłem to Tekken Tag Tournament:P JAKA GRAFA, Miażdząca. Potem tak patrze leży GTA 3:P Mówię włącze co mi tam. Odpaliłem i już nie wyciągnałem przez miesiąc:P Pod koniec 2006 roku namówiłem starego na PSP bo w końcu wszędzie można z nim chodzić itp. Pierwsza gra na niego to oczywiście Tekken Dark Resurrection Rok temu jak wróciłem w sierpniu z wakacji na Słowacji, ględziłem cały czas o x360 i ten teges. Pojechaliśmy do MM i tylko stałem i się patrzyłem na niego Ale niestety nie namówiłem go i nie kupiłem xa... Za 3 dni przemyśleliśmy sprawę i zdecydowaliśmy się kupić:P Czekałem aż stary przyjedzie z ixem ale zadzwonił i powiedział, że nie kupi bo za drogi :/. Potem przyjechał do domu, wszedł do mojego pokoju ze lśniącym pudełkiem xboxa 360 Aż się łezka w oku kręciła No to tak właśnie było z moimi grami
szczupak01
U mnie pierwszą konsolką była slim ps2- udana. Był rok 2006 w Saturnie była promocja ps2 slim czarny z buzzem za 700 lub slim czarny z singstarem. Jako ze nie umiem spiewac... sami wiecie. Około wakacji 2007 wymarzyl mi się xbox360. Gdy ujrzalem wtedy badz co badz ale pgr'a 3. Coś mnie skłoniło i przecież gta iv mialo wyjsc. W grudniu 2007 sprzedalem ps2 z 5 grami karta pamieci i padem za bagatela 650zł! Akurat jeleń sie trafil. Mialem wiec juz 650zł a była przeciez gwiazdka dostalo sie reszte i tak oto X360 arcade trafil w moje rece. Sorry za orty i inne bledy styl. ale nie mam bardzo warunków
matiass7
Cały czas marzyłem o GTA IV na PC. Wcześniej nie wyobrażałem sobie gry na padzie. Tą oto konsole miał kolega mojego młodszego brata, i w ten sposób ten kolega mnie zachęcił.
ross_x720
17 Maj 2008 (SOBOTA) - MÓJ PIERWSZY RAZ P

Zakupiłem xbox'a 360 ARCADE w MM w Opolu ;]

Bardzo dobrze to pamietam rozglądam sie po pułkach patrze tam tylko same wersje ELITE i PREMIU. (Nie wspomne o wielkich dwóch półkach z PS3...było ich wiecej niż wszystkie wersje xbox'a razem)

Podchodze do faceta ze sklepu, i pytam sie "Czy niema tej tańszej wersji xboxa??" a on mi na to "ARCADE?, są tutaj". ;]

Heh i nie zgadniecie ile było ich na tej półce ;>;>;> DOKLADNIE TRZY i MAM JEDNEGO Z NICH ;] Przyjezdzam do domu i włożyłem go do szafy i wyszłem..

Kiedy wróciłem do domu wieczorem to nic innego mnie nie interesowało tylko otwarcei XBOXA i wkońcu za grac w MOH Airborne.

I zaczeło sie ;] Grałem ze 4godziny I tak teraz gdy mam czas to gram ;] Świetna sprawa. Polecam!!

I tak to wygladało.
Pozdrawiam posiadaczy
Valdar
Pierwszą moją konsolą była jakaś Atari, tyle że już nie pamiętam jaka ;P grało się w tedy w gry nagrane na taśmę magnetofonową. Później na gwiazdkę dostałem pegazusa z grami grało się w to bez przerwy, co jakiś czas chodziło się na rynek i kupowało to nową konsolę bo stara padła, to nowego pada bo nie wytrzymał No i później miałem już PC. Nic wtedy mnie innego nie interesowało ze świata konsol (napalony PeCetowiec ). Natomiast po kilku latach zacząłem interesować się kupnem PS2, lecz nie posiadałem nigdy takiej sumki. Niedawno kupiłem PSP (rok temu), którą przerobiłem i gram sobie od czasu do czasu. Ale już po niej widzę że PS2 nie będzie dla mnie, jakoś nie podchodziły mi gry wychodzące na PSP. Oczywiście było kilka tytułów w które grałem i dobrze je do dziś wspominam. Szkoda jednak że teraz na PSP nie wychodzą żadne fajne gry. Od pół roku czekam na to by kupić sobie Xbox 360. Jakoś mnie zachęciło do niego kilka fajnych tytułów, a na PC już nie ma fajnych gier w które mógłbym pograć (stary rupieć nie pociągnie dobrych gier). Dziś zamówiłem Xbox 360 premium z GTA 4 i czekam niecierpliwie na dzień gdy do drzwi zapuka kurier z konsolką.
Wymiatacz
Nie liczac pegazusa (jesli mozna to nazwac konsola) moja pierwsza byl (jest) x36, tak, jestem konsolowcem od niedawna Kumpel kiedys kupil sobie PS2, pozniej PS3 - ta konsolka mi sie bardzo spodobala. Nawet bardzo Poszperalem troche na necie, co jest lepsze - x36 vs PS3, wubralem to 1 i jestem w 100% zadowolony. Jako, ze mam dopiero 16 lat uzbieranie 1k pln nie bylo takie latwe Rodzice kasy nie dali za ocenki, zwlaszcza, ze z miesiac wczesniej kupili mi mocnego kompa za ~4,5k (ehh a i tak dostalem sie do bardzo dobrego liceum xD) wiec troche popracowalem u taty, poszlem na ulotki, potem urodziny i jakos kasa sie uzbierala
miniroch
dostalem sie do bardzo dobrego liceum

...i za chwilę...
kantona
Pierwsza konsola - PS2 slim. Dostałem kasę na TV + PS2 od starych tak na zakończenie technikum heh. Pamiętam jak rozpakowywałem i grałem na 14" TV - miałem do tego wtedy Def Jem-a i PES-a 5 - grałem dzień i noc heh - potem dokupiłem drugiego pada i już w ogóle utopiłem się przed TV - czas nie miał znaczenia.
Pablo18
Mój pierwszy raz ehh (dobry temat )
xbox cristal, zakupiony 2 tygodnie przed premierą gry LOtR : third age/era ( juz nie pamietam), jarałem sie nim mega ;];], wtedy juz kosztował lekko ponad 7 stówek
bigdaddy
Snes na komunię, pózniej Psx pod koniec podstawówki (największy szok ever), NGC gimnazjum.
xbox crystal 2 pady, pare gier, stan bdb pod koniec 2004 dostałem za 300zł i 2 płytki audio bomfunka mc's > kumpel się nie znał na konsolach dostał go w prezencie i mi odsprzedał za rewelacyjną cenę:)
Wracałem z nim w plecaku z buta z 1,5km, jego ciężar mi się wbijał w plecy, niezła cegła. W domu szybko go podłączyłem burnout revenge i prince od persia pierwsze gry, oraz kosmiczne możliwości konsoli bardzo miło wspominam.

X360 wakacje 07' , za 2tys miałem kupić jakiegoś grata do jeżdżenia ale po 2 wizytach w celu sprawdzenia samochodu zrezygnowałem i kupiłem x360 premiuma, zobaczyłem później gerasów i to był jak plaskacz w twarz. Później doszło kilka gierek i znowu zagrałem w Bioshocka kolejny strzał w twarz tym razem z piąchy
Maloki
Pierwsza konsolka hmm... To był Ps one kupione od kumpla w dobrym stanie (przed zakupem granie u niego w metal sluga x po 4 godz ) 6 Dłuuuuuuugich miesięcy spędzonych na Metal Slugu i na Gran Turismo później, kupiłem Ps2 (duża) z Grą WRC 4
i tak zaczeła się moja kolekcja konsol. Potem jakimś cudem kupiłem PSP Slim (na którego zbierałem AŻ 1 ROK !!!) Kupiłem na niego tylko 2 gry NFS Underground Rivals i GTA VCS
No i nastał ten dzień w który wybrałem się do Empiku i miałem zamiar kupic Xbox 360 Premium ale na miejscu okazało się że brakło ( SZOK ) i kupiłem Xboxa 360 ARCADE a do tego Kupiłem TDU a potem Gta 4. Jak przyjechałem do domu okazało się ze arcad'ówki są popękane (naszczęście tylko pudełko ) w końcu podłączyłem to cudo
I to wszystko Nie dawno kupiłem PSX (ALE TYLKO Z SENTYMETÓW )
Teraz mam około 20 gier Orginalnych na konsole
Pozdro
wojan621
Moją pierwszą konsolą było stare dobre PSX i gra Tomb Raider
Pulposlaw
Pierwszą moją konsolą był.... Pegazus, tak dobrze czytacie :d. Dostałem go jak miałem jakieś 4-5 lat. Co to były za czasy, jak się z bratem pocinało w Mario Bros na prostokątnych padach ;P. Jak miałem jakieś 8 lat do domu zostało kupione PSOne. Był to prezent od "AGB". Takie urządzenie do badania oglądalności. Kiedyę jakiś koleś przylazł i to nam zaproponował. "W nagrodę" za wciskanie przycisków można było sobie wybrać raz na rok jakiś prezent z katalogu. No to ja razem z rodiznką zdecydowaliśmy się na PSOne. No i tak grałem i grałem przez kilka ładnych lat. Potem był szał na komputer, ale nie o tym tutaj... około lutego zeszłego roku zakupiłem PsTwo wraz ze Swap Magic'iem. Grałem w gry takie jak: Def Jam: FFNY, Przeróżne GTA, Tekken'a itp. Potem. W czerwcu kupiłem Konsole NDS Lite. Zachęcił mnie do tego Brat, który takową posiada. No, a potem koło grudnia kupiłem... Xbox'a 360. Szczerze mówią to kupowałem w ciemno. Nigdy wcześniej nie grałem na tej konsoli. Ale po kupieniu - byłem bardzo mile zaskoczony. Pad - Cudo. Układa się w ręku bardzo wygodnie, nie to co pad od Play Station. No i jak na razie to wszystkie moje konsole :p.
Sew_89
Pierwszy sprzęt na jakim grałem też był Pegazus a co za tym idzie cała masa dobrych tytułów . Po nim przyszedł czas na PSX na którym grzałem kilka dobrych lat, cała masa gier i dużo potu aby je wszystkie przechodzić. Wyszło PS2 kupiłem je 2 lata po premierze i znowu cała masa świetnych tytułów, PS2 sprzedałem aby zainwestować w next gena i tak doszedłem do Xboxa 360, ani grosza nie żałuję
Arek!
Moja pierwsza konsola - pegazus dokladnie nie pamietam co zrobilem pierwszy raz go wlaczajac, ale napewno sie cieszylem ^^ Pamietam jak z kumplami gralismy zawsze w kaczki tym pistoletem czarnym ;] Potem dostalem PlayStation. W Tekkena gralem dniami i nocami pozniej byla dluuugaa przerwa i w 2006 roku nabylem PSP. Przez dlugi czas (jakos pol roku) jakos srednio sie nim bawilem. Dopiero po ... wgraniu softu od Daxa zaczela sie zabawa ;] Rowny rok potem kupiono mi Wii (ktorego juz nie mam...lipa konsola ^^ sory ) i DS'a na ktorym najwiecej gralem w Trauma Center i Cooking Mame to sa gierki ... Niedawno od brachola dostalem PS2 do ktorego zakupilem Swap Megica pogiercowalem troche w Tekkeny Burnouty i na tym koniec. Tydzien temu zakupilem x0 x] Oto moja historia konsolowa ^^ Co mi zostalo mozecie poczytac w sygnaturce x]

Pierwszy raz z xboxem 360 ... Jakos 15/16 lipca 2008 roku ;] U mojego brata. Pierwsze co musialem zrobic to wlaczyc GTA IV ^^ Szok Grafika, otoczenie i male szczegoly wszystko ekstra. Teraz sam mam x0 od jakiegos ... tygodnia Hehe ciagle jestem pod wrazeniem ale od brata sie zaczelo.

Myslalem, ze temat dotyczy tylko x0 no, ale jak wszyscy opisuja stycznosc ze wszystkimi konsolami to ja tez ;]
buczekzks
mi xbox przyszedl jak bylem w usa kupilem go na ebay'u jak dostalem poaczke to rzrywalem jak najszybciej nie moglem sie doczekac kiedy zagram w halo 3 ktore bylo w zestawie odrazu jak podlaczylem to mialem problem z podlaczeniem bezprzewodowego pada znalazlem jednak na necie jak to sie robi i gralem od godziny 12 do 23 bezprzerwy to byly jedne z najlepszych chwil ktore spedzilem na tamtych wakacjach
Malutki
Ja osobiście gdy byłem mały posiadałem Pegazusa - ehhh to było coś - wtedy sie czlowiek cieszył z pikselozy, a teraz?

Zawsze mnie brało na PS2, ale nie byłem w stanie wtedy uzbierać takiej sumy pieniędzy.
Później pojawiło się PSP i znowu była gorączka "ja je muszę mieć!" itp
Skończyło się na marzeniach - po 2 miesiącach i tak mam je w domu bo moja siostra kupiła swojemu synkowi, wiec młody nie gra to ja gram (IMO nie ma w co) ;p
Ostatnio jakoś naszło mnie na X06 - he teraz to się tak łatwo nie poddam
No to co? Jedziemy! : jedna rzecz na allegro, druga, trzecia, czwarta itd
Takim sposobem uzbierała się okrągła sumka i po małym dofinansowaniu ze strony starszych kupiłem sobie Xboxa 360 Premium HDMI 60Gb - dzisiaj kurier przywiózł

Z tego powodu chciałem się przywitać
Witajcie Gorole, Hanysy i Slonzoki
gasnik
Heh, ja mam Xbox'a 360 Premium z dyskiem 60GB. Na początku miałem Commodore C64 Potem przez 8 lat tylko PeCety. Ja także nie wyobrażałem sobie gry na padzie. Po tym co słyszałem...

Aż do wczoraj, kiedy odpaliłem zainstalowane fabrycznie na dysku Demko gry Test Drive Unlimited...

Na Xbox'a napalałem się już przed wakacjami. Ale brak kasy dawał się we znaki. A więc siedziałem... Siedziałem i naprawiałem kompy, łącznie z pomocą w prowadzeniu sklepu. Docelowo miałem zbierać na nowy aparat, ale za tą cenę kupiłbym 2 Xbox'y

Swojego klocka, dorwałem w jakiejś promocji w sklepie internetowym (nazwy nie wymienię), ale opłaciło się, bo to genialny sprzęt. Na razie jadę na demach (bo sprzedawca gier zawalił...), ale nawet to zapewni mi dobrą zabawę. ;D

Nazywam się Gasnik, i jestem z tego dumny
dirty
pierwszy raz... 2k7 u znajomego na jego xboxie.... potem ps i kilka innych rzeczy tez u niego a od wczoraj wlasny 360 i pierwsza gra bad company... siedze w pracy i czekam zeby wrocic do domu i odpalic to dalej. nic nie spalem
Turus
Pierwszy raz trzymałem iksowego pada gdzieś pod koniec tych wakacji, kiedy to właśnie zakupiłem sobie wersje premium z dyskiem 60 gb.
Dziś postanowiłem popisać coś na jakimś forum no i jestem.
Witam wszystkich jako, że jest to mój pierwszy post na forum.
Heninger
Ja pierwszy raz trzymałem xboxa 360 1 miesiąc przed wakacjami

w e wrześni padł (stare chłodzenie) i od wczoraj mam nowego falcona
truskolodz
Jo pierwszy roz czymołem swojego iksboksa w stodole, kiedy wyprowadzałem krowy na pole....
ralphW
Właśnie zakupiłem konsole na allegro. Xbox360 Arcade, nowe chłodzenie, fabryczny napęd Benq, przerobiona. Spodziewam się że dziś albo jutro dojdzie do mnie paczka. Co ciekawe dokładnie rok temu kupiłem też na allegro PS2. Znudził mi się po 2 tygodniach, a pretekstem do sprzedania był trochę źle działający napęd. Ale miło wspominam tamtą konsolkę gdyż przeszedłem na niej Hitmana:Blood Money który na moim kompie oczywiście nie ruszył. Mam
nadzieje że Xbox bardziej mnie wciągnie, ale to okaże się za kilkadziesiąt godzin.
buczekzks
truskolodz, ekscytująca opowiesc
Matix1
Moja historia z konsolą (ogólnie z konsolami) Zaczęła się jakoś 2 tyg /3 tyg przed Bożym Narodzeniem. (rok Temu) Był to poniedziałek i siedziałem z moim kolega na informatyce i zaczął mi opowiadać, że zbiera na Xbox360. Wtedy sie tak naprawdę dowiedziałem co to jest:P Pokazał mi na Allegro i w ogóle. Zaczęło mnie to interesować i powiedziałem do niego: Też kupuję! Na to mój inny kolega: "Ja myślę, że nie kupisz" itt. Już w ten sam poniedziałek zacząłem zbierać na Xboxa i wyznaczyłem sobie cel, że muszę go mieć za 2/3 tyg:P Myłem samochody rodzicom, robiłem co mogłem żeby mieć koło 1000 do za 2dwóch tygodni:P Nigdy nie zapomnę tego dnia kiedy zamówiłem sobie Core przez internet na Ultimie:P Xbox był w parę dni przed Bożym Narodzeniem. Wchodząc kiedyś do rodziców do pracy zauważyłem zielony karton:P Ale został dzień do Wigilii więc mówię sobie:rodzice pewnie chcą mi zrobić niespodziankę pod choinkę:P więc nie będę im jej psuł:P Kiedy doszło do wigilii pod choinka nie widziałem żadnego dużego kartona pod choinką więc się trochę zdziwiłem ale poczekam do rozdania prezentów okazało się, że nie ma X-a Załamałem sie strasznie... Poprosiłem mamę na rozmowę i pytam: On juz jest prawda? A moja mama: Co jest? Ja: Xbox... mama głupi uśmieszek i: No jest... Ale nie chciaeliśmy go dawać na święta bo byś tylko grał... Potem pojechałem z nimi do pracy i dostałem to czego chciałem:P Zacząłem grać w Asassins Creed Jedna z piękniejszych chwil mojego życia. Nigdy jej nie zapomnę. Tak się zaczęła moja historia z Xem
Ropa
Ja pierwszy raz w konsole zagrałem w empiku siedziałem przy niej chyba 2 godziny .I wtedy pomyśłałem że musze ją mieć.I tak zaczołem zbierać kase troche mi to zajeło ale sie udało i mam swoją konsole.Chociaż jak widze teraz jakie są ceny tych konsol to mnie skręca ale najważniejsze że mam już swoją ukochaną konsole :D
Pociemku
Gram odkąd pamiętam więc nie będę wypisywał całego ciągu na czym, kiedy itd
Trzymając się tematu pierwszy kontakt z Xboxem (starym poczciwym iksem1) miałem u kumpla jakieś 2 lata temu, często u niego bywając grywaliśmy na multi w NBA streeta, soul calibura, MOH, PESa i inne Def Jamy. Przemieliliśmy niezłe stado gierek (nie tylko tych z multi). Wtedy też przekonałem się że X też jest b.dobrą konsolą i świat nie ogranicza się do marki Playstation i Lenintendo. Osobiście jednak zawsze bardziej preferowałem konsnole przenośne, ale w myśl dewizy "nieposiadanie konsoli stacjonarnej trąci kupką" zdecydowałem się na zakup next gena.. Wybór padł na wii (nowe sterowanie nęciło jak pół naga dziewoja), ale to nie było jak się później okazało zbyt dobre posunięcie. Po przejściu kilku gier Wii zaczęło mi słuzyć jako podtelewizorowa skrzynka do gromadzenia kurzu. Zdecydowałem się więcją opchnąć i zakupić na raty X360 i sensowny TV LCD (Fanboystwo sony przeszło mi dawno, do czego przyczyniły się dziwne i niepojęte dla mnie zabiegi SCEE) . Tak tez uczyniłem... Po odpaleniu PGRa4 wsiąkłem.. Konsola ma moc. Wreszcie mogę pograć w jakieś głębokie, dojrzałe gry a nie w same popierdółki.
Ps. To mój pierwszy post na tym forum, tak więc witam zgromadzonych braci, siostry oraz innych alienów.
SwiEty
Heh ja jako dzieciak nigdy nie miałem żadnej konsoli po prostu rodzicom było szkoda wydać kupę kasy na coś takiego co prezentowały tamte czasy ( heh teraz wiem dlaczego uważali to za badziew )

W 98r. Kupiłem kompa i tak zaczęła się moja przygoda z grami Minusem było to że ja grałem w jakąś grę a w drugą cześć już zagrać nie mogłem bo komputer okazywał się zasłaby :/ I tylko patrzyłem z zazdrości jak koledzy na PSX czy N64 odpalają następne części hitów W 2003r. dałem sobie spokój z grami bo w sumie nic ciekawego i tak nie mogłem zagrać :/ Czasami tylko w jakiś Multiplayer typu CS czy WOLF ET lub MOHAA . I tam przez prawie 5 lat był przestój...

W Marcu na allegro wypatrzyłem koleś wystawił od zeta prawie nowego Xboxa 1 od 1zł zagadałem i umówiłem się że przyjade zobaczyć wtedy dogadamy się z ceną Pojechałem patrze koleś wyjmuje z Oryginalnego Pudełka w stanie nówka Xboxa , 2 pad ( jeden S i ten większy oczywiście oryginalne ) całe okablowanie, 4 gry, instrukcje i gwarancje( oczywiście już nie ważna ) itp... Wszystko aż pachniało nowością sprawdziłem ze wszystko działa i myślę taki stan to facet będzie chciał dużo forsy więc trzeba będzie obejść się smakiem Jeszcze mi mówi że w 2003r. kupił pograł w Burnouta i NFSa dwa tyg i mu się znudziło więc od tamtej pory leży w szafie w kartonie... . Mówię dobra proszę o konkrety ile to ma kosztować a koleś do mnie że on w sumie niewie bo nie umie nawet z allegro korzystać żeby zobaczyć po ile takie chodzą a aukcje mu znajomy wystawiał hmmm myślę trzeba zaryzykować mówię takie Xboxy w takim stanie 150zł kosztują a koleś do mnie jak pan tak mówi to ja opuszczę jeszcze dwie dyszki żeby panu się lepiej grało a ja LOL Wyciągnąłem 130zł spakowałem wszystko i zniknąłem heheh A jeszcze pozytywa mi później na allegro wystawił heheh

Hmmm zaraz na początku wgrałem najnowsze oprogramowanie do Xa żeby odtwarzać większość formatów filmów oraz zacząłem grać. wszystkie tytuły gier które mnie interesowały przeszedłem w czasie wakacji... i w sumie we Wrześniu Xbox stał i tylko filmy na nim oglądałem.

Heh na początku października 1 albo 2 poszedłem na imprezę do kumpla co się później okazało jeszcze jeden kolo wziął ze sobą X360 i po paru kolejkach postanowiliśmy to odpalić Po zagraniu w Geras of Wars, Army of Two, Race Driver Grid i GTA 4 Postanowiłem że muszę popatrzeć za takim dla siebie Po imprezie oczywiście o tym zapomniałem dopiero po 2-3 dniach zacząłem coś w necie szukać i wyszło że na raty bo szkoda było mi tyle forsy na raz wydać ! Najtaniej będzie wziaść 30x0% w RTV euro AGD X360 PREMIUM PRO I dołożyć później 300zł na przeróbkę Jak pomyślałem tak zrobiłem Od 08.10.2008 Jestem posiadaczem dwóch generacji Xboxów i jestem zadowolony Jeden odtwarza mi wszystkie formaty filmów A drugi dostarcza rozrywki z najnowszych tytułów gier
wordbatata
No to teraz moja kolej
Swoją rzygodę zaczynałem od Comodore 64 kurcze niezapomne tego ładowanie gry(powalone kasety) i nagle zonk... trzeba od nowa.Potem przeskoczyłem na Pegazusa i do niego troszeczke się przysiadłem.Gdy zaczełem rozkminiać że granie w gry to będzie dla mnie wszystko przesiadłem się na Sega Mega Drive niezapomne jak napierdzielałem na niej w Mortala 2.Sege sprzedałem i zakupiłem sobie poczciwego PC.... i tak nieprzerwanie do +/- 2005 gdy napaliłem się na PSP lecz niestety konsolka szybko mi się znudziła i dalej napierdzielałem w gry na PC.

Lecz w grudniu 2007 moi znajomi w pracy powiedzieli mi o Xboxie 360 który na cudowną grafikę i super gry.Nawet ani razu przed zakupem nie grałem na xboxie poszedłem na ryzyko i zakupiłem x-a Po roku grania mogę śmiało powiedzieć nigdy nie zostawię mojego kochanego dzieciątka
R4KET
Najpierw był jakaś Spektrumna, mialem z 3 lata, więc nic za bardzo o tym wam nie powiem. Potem mając na karku wiosen 5 dostałem NESa. Ale się w Mario i Contrę grało! Dwa lata później PSX - Gran Turismo 2, Syf... Syphon Filther. Trzy lata później otrzymałem konsolę PS2, którą mam i katuje do dziś. Tydzień temu stałem się (nie)szczęśliwym posiadaczem PS3 (która została wymieniona na lapka). Teraz zbieram na X360.
Greenek
Pierwszy prawdziwy raz z x360 przeżyłem na tych wakacjach, kiedy to na Open'erze Microsoft postawił namiot, w którym można było wypocząć i pograć. Nie wiem czy to przez te wielkie megawygodne fotele, czy przez to, że było późno i w namiocie nie było czuć nocnego chłodu, ale tak mi się spodobało, że postanowiłem mieć za wszelką cenę swojego x-a. No i w końcu poczułem, że dojrzałem do tego zakupu i tak oto w następnym tygodniu (jak się nie zdarzy nic strasznego) dołączę do Waszego grona

Do tej pory jedyną moją konsolą był Pegasus, który był moją miłością w latach przedszkolnych i wczesnoszkolnych, później był tylko PC ale zawsze gdzieś tam w głębi marzyłem, by wrócić do pada i telewizora. Ah, nie mogę się doczekać aż zapuszczę GTA IV albo GoW 2 i odlecę na długi czas

Przy okazji chciałbym się przywitać z wszystkimi forumowiczami
widellusPL
moja zabawa z konsolami zaczela sie chyba w wieku 7-8 lat jak to kumpel z placu mial pegazuza to byla jazda 10 osob u niego w domu i gralo sie ...potem ten sam kumpel dostal PSX'a ojj Tekken Mortal itp to btlo to...z czasem ja dostalem PC to konsole poszly na bok ale po jakims czasie dostalem PsOne i ciagle gralem w GT2 cud miod...i wtedy przyszedl czas na Ps2 oj cud techniki Tekken Soul Calibure Gta 3 i potem God of War...dla God'a kupilem od kumpla Ps2 na przerobce SM potem jakos slyszalem w God of War ma byc na PsP no to jazda i w marcu tego roku kupilem sobie PsP teraz uzywam go jakos mp3 ale czasami sobie jeszcze pogram w trasie np;)...no i jakos pod koniec wrzesnia przyszedl glod na cos nowego a ze musialem zmienic Tv to zakupilem sobie Klocka a ze Tv czarny jest to kupilem Elite w planach chce kupic Ps3 bo bedzie God Of War 3:D i Wii ale pod warunek jak wyjdzie czarne;)

Ps.Sorki za bledy;)
Jacetto888
hehe.. ja po prostu na poczatku ostatnich wakacji pojechalem do kuzyna do anglii...mial xboxa i fife 08...no i wtedy postanowilem zbierac na xboxa..i mam go od czwartku...ale fifki street 3 nie polecam a jutro bede mial fife 09 i table tennis...huehue
Mariuce
Moja historia z konsolkami zaczęła się jak miałem 2 lata kiedy to dostałem PEGASUSA. Następnie w wieku 10 lat dostałem Play Stadion 1, a od niedzieli jestem właścicielem XBOX'A 360 ;]
Jacekk1982
Moja historia z grami zaczęła się jakieś 18 lat temu (ehhh stare piękne czasy). Zaczynałem z Atari 130xe + STACJA DYSKIETEK CA-2001 (powiem tylko, że na tamte czasy to był luksus, wszyscy mieli kasetowce), potem miałem Atari 2600 (Moja pierwsza konsola) i tak męczyłem te "atarynki" do ukazania się PEGASUSA. Następna w kolejności była SEGA MEGA DRIVE (CUDO). W okresie posiadania Segi miałem najwięcej "kolegów" ...Po latach grania na "atarynkach", "pegazach" i "segach" przyszła era PC. Ta era trwała do premiery Ps2 (Po drodze były jeszcze jakieś GameBoy'e , GameGear'y)...i tak trwała ta sielanka PC/Ps2 do roku 2008. W tym roku po ukazaniu się GTA4 tak się napaliłem na tą grę, że kupiłem X360 (pewnie kupił bym Ps3, ale cena mnie zniechęciła ). Po paru miesiącach z konsolą Bill'a nie żałuję, że wybrałem X'a. Co prawda teraz z konsolą spędzam ok. 3-4 h w tygodniu (wyjątki jak znajomki wpadają na mały turniejek PES'a) grał chyba będę zawsze, w końcu na grach się wychowałem...

PS. Wszystkie wymienione powyżej sprzęty, posiadam do dziś (wszystkie na chodzie )
mati1411
HA Ja miałęm rewelacyjny start z grami. Moją pierwszą grą którą dostałęm nie długo po tym jak w domu zagościł pierwszy komputer (procek chyba 90mgh w trybie turbo)
był CARMAGEDDON nie pamiętam ile miałem wtedy lat 12 może mniej. Aczkolwiek w Carmageddon grałem praktycznie bez przerwy kiedy tylko miałem wolny czas. Ta gra była chora a zarazem jak na tamte czasy mega rozbudowana!! Nie było mowy o nudzie. Potem jakoś już poszło...

Strona 1 z 21, 2