Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Sport" z forum
forum.xboxonline.valhalla.pl/
No ja jestem ciekawy,czy procz grania uprawiacie jakis sport.Czy moze tylko siedzice przed TV z padem łapie i ślepiami wlepionymi w kineskop . Ja na ten przyklad kiedys(bo teraz czas za bardzo nie pozwala,ale moze niedlugo...) ganialem ze pilka z wygladu podobna do lekarskiej tylko ciut mniejsza i lzejsza no i pomaranczowa oczywiscie I pewnie dlatego do dzis zostala mi wielka sympatia do wszelkich gier o temtyce NBA.
Kolarstwo a dokladnie MTB.
Foty
tutaj
Przez 10 lat grałem w piłke nożną w CRACOVII.
Oprócz tego siatkówka, koszykówka i dużo biegałem.
Teraz brzuszek już większy, ale w piłkę gram namiętnie. Tej bajecznej, brazylijskiej techniki się nie zapomina...
Adamikos
Nie 15 Maj, 2005
Ja z kolegami ostatnio le parkour czyli skaczemy po murkach i barierkach . Oporcz tego w noge sie zagra czasem .
Ja przez 2 lata trenowałem wspinaczkę i koszykówke ale teraz sie rechabilituje bo za duzo kontuzji mam... Biegam tez duzo. około 3-4 kilosy dziennie (tzn teraz juz nie ale mam zamiar spowrotem zaczac w wakacje)
Wieki temu, byłem zapatrzony na Shotokan ,poświęciłem nawet 6 lat na ten sport.
Potem jednak w wojsku miałem wypadek i już nie mogę ćwiczyć takich sportów.
Jednak na teneryfie odkryłem surfing, to jest nie tylko wspaniały sport ale i wyzwanie.
No i systematycznie 2 razy w tygodniu w tenisa ziemnego .
Ja teraz nic nie robie .... moze za niedlugo jakis atlas sobie sprawie to chociaz klatke sobie poprawie
Ze sportow to lubilem pileczke nozna offcors. Pamietam jak bylem jeszcze w polsce kumplowi ciotka przyslala 2 pary "lyzworolek" no to sobie myslimy, dawaj na schodki poskaczemy sobie.... troche. Po latach treningu (po 3 latach).... wyprawialismy takie cuda, ze ludzie chcieli autografy !! No ale roleczki sie rozlecialy, nie bylo kaski na nowe to powrocilismy do pilki..:(
Ja teraz jazda rowerowa bardziej wariacka niz zwykla a tak to wczesniej piłka reczna, i Thai boxing(tam to dopiero byl hardcore)
Najpierw bylo plywanie na poprawe wady postawy, pozniej rownolegle ping-pong i rowery- poczatkowo MTB(jazda w klubie, jakies zawody itp) ale stwierdzilem ze nie odnosze sukcesow wiec przesiadlem sie na cyklotrial. A moj ulubiony sport to narciarstwo- jezdze juz 12 lat spedzajac na nartach prawie caly wolny czas.
Ja grałem w koszykówke.... szkoda, że już nie. Obecnie będe robił kurs na sędziego koszykówki chociaż to mi pozostanie po tej swietnej dyscyplinie sportu.
miniroch
Pon 16 Maj, 2005
Ja gram w nogę, czasem też w kosza z kumplami.
whitesand
Pon 16 Maj, 2005
Ja jeszcze rok temu grałem w miarę regularnie (raz w tygodniu) w nogę z kumpalmi. Na pełnowymiarowym boisku, jedenastu na jedenastu. Teraz jednak team się trochę rozwiał i pozostał jedynie rowerek i wycieczki do kumpla na browar. Proza życia
paszttett
Sob 21 Maj, 2005
Zapasy
Sam Fisher
Sob 21 Maj, 2005
dość długo bo ok.12 lat w seniorach grałem w piłke nożną w lidze okregowej , teraz gram regularnie w amatorskiej lidze halowej ( 2 liga ) , mniej sie biega niż na boisku i nawierzchnia bajeczna
Od kilku miesiecy (dokladnie Taekwondo.
Zawsze się zastanawiałem jak sie zmienia psycha u osób trenujących sporty walki.
Chodziłem do Liceum Sportowego i byli tam: judoka, karateka (Kyokushin) i kickbokser. Byli w miare normalni, ale zastanawiam się, czy jak ktoś umie już trafic pięścią silnie w cel, to nie czuje sie ponad innych... taki uruburu, wiracha!
To takie zielone, ogrze rozważania.
Retoryczne oczywiście.
Czuje sie ale to jest czesto mylne uczucie tyle moge powiedziec
No właśnie miałem nadzieję, że się rozpiszesz!
Ja nie cwicze sportow walki troche kiedys cwiczylem ale znam po gosciach ktorzy cwicza i mysla ze wszystko potrafia. Mialem kiedys przygode z gosciem co 3lata aikido cwiczyl ale nie chce mi sie rozpisywac
5 lat trenowałem Kyokushinkai, ale potem przyszła kontuzja i nie mogę się za bardzo rozciągać. Próbowałem też Taekwondoo, ale właśnie z w/w powodu nie wyszło. Żałuje, że nie poświęciłem się Piłce Nożnej, bo chętnie bym teraz grał w jakimś angielskim klubiku, choćby z drugiej połowy tabeli extraklasy Planuje zacząć pływać, ale to już dla czystej rekreacji
Sport tóż po konsoli A kąkretniej siatkówka , koszykówka , football i pływanie ,ale tylko w sezonie W tamtym roku coś mi siadło w kręgosłupie po zawodach ( 5-tych ) w plażówkę i od tamtej pory troszke ograniczyłem treningi
HA HA HA HA !!
To ja was zaskocze uprawiam bieganie wyczynowo.
-Biegam z szabla po roznych levelach
A jeszcze jestem kierowca wyczynowym.
-smigam strasznymi monstrami po miescie (500 koni pod maska).
A powaznie to oczywiscie pileczka jak tylko sie da, siatkowka plazowa, roleczki i deska.
zielak13
Sro 06 Lip, 2005
Ja gram w koszykówkę ,,I LOVE THIS GAME"
bartek28
Sro 06 Lip, 2005
Siłownia - trenuję 3 razy w tygodniu , kiedyś było 5-6 razy , ale brak czasu
Najczęściej z kolegami w piłkę i kosza. Siatki nie lubie Ale tak żeby na treningi chodzić reguralnie to nie
Często gram w kosza... czasem w siatę... ale tylko amatorsko... nie jestem zapisany do żadnego klubu etc...
Mysle ze trenujacy sporty walki czuja sie silniejsi ale zarazem czuja sie slabi. Cwicze muay thai juz jakis czas i np na zajeciach z walki wrecz na zajeciach wfu oklepuje ziomkow jak chce. Przychodzi natomiast trening i wtedy sam dostaje po mordzie, co zmusza do refleksji jak malo umiem. Odwaze sie stwierdzic ze sporty walki uspokajaja, natomiast po silowni rosnie agresja (cwiczylem, wiec pisze z autopsji). Pomijam nakoksowanych kolesi ktorzy chca sie nauczyc podstaw boksu czy czegos innego i zaraz leciec z tym na ulice . Oddzielmy tez sporty walki od sztuk walki typu aikido, taekwondo, kungfu ktore trzeba cwiczyc baaaardzo dlugo zeby w czyms pomogly. Wymieniony kyokushin jest na poziomie jesli cwiczy sie go twardo.
Adamikos
Czw 07 Lip, 2005
Muay Thai uczysz sie kilka miesiecy i jest bardoz pomocny . Ino ze bardzo szybko sie go idzie nauczyc i potem juz nic nowego nie doswiadczysz .
Nie zgodze sie .. podstawy owszem ida szybko, ale zaawansowane techniki, kombinacje, bieglosc itp to kwestia dluzszego treningu .. ktory i tak jest relatywnie krotki w stosunku do sztuk walki.
Nie wiem czemu piszesz ze po silowni rosje agresja. Ja cwicze i nic mi nie uroslo. Bardziej mi agresja urosla jak cwiczylem teakwon-do.
Ty nie wiesz tak samo jak i ja. Mojemu qmplowi tez sie zwiekszyl agresor po cwiczeniach na silowni . Bynajmniej zadnych cykli na illegal suplach nie robil. Kazdy czlowiek inaczej reaguje na bodzce.
bartek28
Czw 07 Lip, 2005
Mojemu qmplowi tez sie zwiekszyl agresor po cwiczeniach na silowni
No bez przesady , jakby każdemu ćwiczącemu na siłowni rosła agresja to ja powinienem być psycholem? Znam pare osób które ćwiczą po parę lat i nic takiego nie ma miejsca
KK, moze nie kontynuujmy juz dysputy na konkretnie ten temat :p .
Ja ostatnimi czasy lubię dokuczać dzieciom. To mój taki sporcik.
Konkurs XboxOnline 2009 - Temat Ogólny
Co z Sensiblem?
TOP 10 gier on-line.
Problem z wypalonymi grami
Jak odróżnić naszych braci Kaczyńskich?? :)
karta sieciowa wifi do xboxa 360
Pekin... czy są powtórki w internecie??
Gamecube
skrót do XBMC
shaun white problem z misją
czeste bole glowy w skroniach
kosiniak kamysz
galeria rodziny
krzew motyli
tybetanski region autonomiczny
dodatki do sukni pomozcie
pobierowo ceny
dowF3d osobisty przed 18
lilies types
Zbieranina tematów z grup dyskusyjnych :: Start